Wywiady

Ślub w jurcie? Dlaczego nie! – wywiad z właścicielami weselnej jurty.

jurta z ukrycia

Gabrysia i Lucjan Stolorzowie to właściciele marki Ślub w Jurcie. Dlaczego warto zdecydować się na ślub w jurcie, jak wygląda organizacja takiego wesela i gdzie stoją ślubne jurty przeczytacie w poniższym wywiadzie. Zapraszamy!

W branży ślubnej działacie już od 5 lat. Czym dokładnie się zajmujecie?

Organizujemy kompleksowo ceremonie zaślubin oraz przyjęcia weselne. Tu postawimy kropkę, bo bycie wedding plannerem, czyli polskim konsultantem ślubnym do końca nie da się zdefiniować, to bardzo szeroko pojęty zawód. Nasza umowa na kompleksową organizację ślubu i wesela ma pięć stron, ale gdybyśmy weszli w szczegóły naszej pracy i ujęli słowami to czym się zajmujemy na przygotowaniach, ślubie i weselu to wyszłaby z tego dobra, obszerna
książka.

Jak zorganizować przyjęcie weselne w jurcie? Jak to działa – przyjeżdżacie z jurtami w miejsce wyznaczone przez młodą parę, czy jurty stoją gdzieś na stałe?

Transport, montaż oraz demontaż jurt to bardzo ciężka, czasochłonna i droga sprawa. Dlatego postanowiliśmy, aby osiąść w jednym miejscu chociaż na rok. Lokalizację jaką wybraliśmy dla jurt w 2021 roku to ogrody Dworu Feillów. To piękne miejsce oddalone jest tylko 30 km od Krakowa. Na miejscu dysponujemy 17 miejscami noclegowymi dla Gości. W okolicy znajdziecie przepiękne drewniane kościoły oraz dodatkową bazę noclegową. Stąd naprawdę nie chce się wyjeżdżać!

W jakim regionie Polski znajdują się Wasze jurty weselne?

Nasze jurty znajdują się w małopolsce, 30 km od Krakowa w ogrodzie Dworu Feillów. Zapraszamy!

Ile jurt macie na stanie?

Dwie – mała ma 50 m2, duża 80 m2.

Ile osób może się pomieścić w takiej jurcie, jak duże wesela przewidujecie?

Nasze jurty pomieszczą maksymalnie 100 Gości weselnych. Nastawiamy się tylko i wyłącznie na kameralne przyjęcia weselne w stylu slow, blisko natury, daleko od zgiełku miasta.

Czy ślub w jurcie można zorganizować przez cały rok?

Niestety nie, pogoda w Polsce nam na to nie pozwala. Dlatego nasz sezon ślubny rozpoczyna się w maju, a kończy się wraz z pierwszym weekendem października.

Jakie zaproszenia pasują do ślubu w jurcie?

Czy w jurcie nie jest zimno? Polskie lato bywa kapryśne – co z weselem w razie deszczu lub nagłego ochłodzenia?

Nasze jurty przygotowane są na polskie warunki pogodowe. Podczas deszczu zamykamy ściany boczne jurt, które chronią naszych Gości przed opadami. Zakładanie ścian bocznych zajmuje nam dosłownie 7 minut. Wodoodporne rozwiązania dają gwarancję, że nie straszne nam ulewy. Jurty są bardzo szczelne dlatego też dzięki profesjonalnej nagrzewnicy jesteśmy w stanie sprawnie i szybko je nagrzać. Podczas słonecznej pogody otwierane są ściany boczne jurt, dzięki czemu w jurtach tworzy się naturalna wentylacja powietrza.

Jak wygląda kwestia wyposażenia weselnej jurty – co ze stołami, krzesłami dla gości, zastawą? Co z przygotowaniem weselnego menu?

Jurty są w pełni wyposażone m.in. w białe krzesła Chiaviari, drewniane, bielone, prostokątne stoły, girlandy świetlne, drewniany, zewnętrzny podest taneczny, konstrukcję na ceremonię, skrzynki, hamaki, leżaki, koce itd. Polecamy również sprawdzony catering, który zadba o przygotowanie posiłków, zastawę, sztućce, czy szkło, mowa tu o Wedding Catering & Events.

Czy w jurcie przewidziane jest miejsce na weselne tańce?

Do dyspozycji mamy dwa miejsca na aranżację parkietu tanecznego, wszystko zależy od upodobań pary oraz pogody. W razie niepogody usadzamy Gości w dużej jurcie, mała służy nam wtedy za parkiet taneczny. Natomiast podczas pięknej pogody Goście mogą śmiało korzystać z zewnętrznego, drewnianego parkietu tanecznego usytuowanego pod orzechem.

Wydaje nam się to szalenie romantyczne, ale powiedzcie od siebie – dlaczego warto zdecydować się właśnie na takie wesele w jurcie?

Zdajemy sobie sprawę, że nasze miejsce nie przemówi do osób lubiących klasyczne wesela. Dlatego zapraszamy do naszych jurt pary, które uwielbiają tak jak my nietypowe rozwiązania, kochają kameralne przyjęcia plenerowe i czują ich magię. Zabawa w stylu slow, blisko natury, daleko od zgiełku miasta, tańce pod gwieździstym niebem. Pary, które nie boją się zaprosić swoich Gości na ceremonię zaślubin na trawie i zabawę pod orzechem. Włoska fiesta,
cudowne widoki, przepyszne jedzenie, niepowtarzalny klimat – dlatego warto zdecydować się na wesele w jurtach.

Fot. Pytlik & Bąk  

Czy organizujecie też śluby w plenerze – kościelne, cywilne? Jakie są wymagania, do organizacji takiej uroczystości?

Tak, pomagamy naszym parom w organizacji plenerowych ceremonii zaślubin. Panie z USC w Gdowie są bardzo miłe, nie robią żadnego problemu z przyjazdem do ogrodów Dworu Feillów, aby właśnie tam udzielić ślubu. Organizację plenerowych ślubów konkordatowych zostawiamy jednak po stronie naszych par, gdyż jest to bardziej skomplikowana procedura 🙂

Jeśli jurta i plener to w grę wchodzi głównie styl boho? Ten kierunek daje szalenie duże pole do dekoratorskiego popisu. Czy dekoracjami też się zajmujecie?

Tutaj się nie zgodzimy. Owszem w jurtach styl boho idealnie się odnajduje, ale to nie jedyny styl, który możemy zaproponować. Jurty są na tyle neutralne, że można je dowolnie aranżować. W przyszłym roku udostępniamy naszym parom jurty już dzień wcześniej, aby floryści/wypożyczalnie/dekoratorki mogli na spokojnie stworzyć w naszej przestrzeni przepiękne kwiatowe instalacje i nie tylko.

Oprawa graficzna wesela w jurcie?

Jak duże jest zainteresowanie takimi ślubami w Polsce, a jak wygląda to za granicą – mamy na myśli właśnie jurty.

Za granicą przyjęcia plenerowe to już standard. U nas ta gałąź dopiero się rozwija. Pary głównie obawiają się o dwie rzeczy: pogodę i rodzinę. Tego pierwszego nie jesteśmy w stanie Wam zagwarantować, jednak tak jak mówiliśmy wcześniej jesteśmy przygotowani na wszystkie warunki atmosferyczne. Kwestia co powie rodzina? Czy poczują ten klimat? Czy wujkowi nie będzie przeszkadzało, że do jurty wleciała mucha? A ciocia nie będzie zła, że jej szpilki będą po całej nocy z trawy? Na te pytania musicie już sami sobie odpowiedzieć i zastanowić się czy w weselu najważniejsze jest to jak Wy będziecie się czuć czy Wasza rodzina?

Jak wygląda kwestia terminów na ślub w jurcie? Macie duże obłożenie?

Zapisy na sezon ślubny rozpoczęliśmy dokładnie 5 września 2020 r. w dniu przejęcia marki. Dlatego możecie śmiało pytać o ofertę i wolne terminy od maja do października, na pewno coś jeszcze dla Was znajdziemy!

I na koniec, opowiedzcie trochę o pomyśle na śluby w jurcie. Jak to się stało, że marka „Ślub w jurcie” trafiła pod Wasze skrzydła?

Od kilku lat kłębiła się w naszych głowach myśl o miejscu, w którym ugościmy nasze pary tak jak tego chcemy. Nie będziemy musieli iść na żadne kompromisy. Wszystko będzie dopięte na ostatni guzik, z niczym nie będziemy musieli się spieszyć, będziemy przygotowani na różne scenariusze, nic nas nie zaskoczy, niczego nie zabraknie, a para będzie w pełni usatysfakcjonowana.

Szukaliśmy działki, później pięknego namiotu, projektu sali i w sumie byliśmy już praktycznie gotowi, aby podjąć wyzwanie budowy obiektu, aż tu nagle podczas wiosennej kwarantanny napisała do nas Małgosia (była Właścicielka marki „Ślub w jurcie”). Zaproponowała nam przejęcie marki od teraz. Długo analizowaliśmy wszystkie za i przeciw, gdyż obecna sytuacja nie sprzyjała weselnym inwestycjom, ale postanowiliśmy postawić wszystko na jedną kartę. Oboje wyznajemy zasadę, że lepiej żałować tego co się zrobiło, niż tego czego się nie zrobiło. Dlatego zdecydowaliśmy się kontynuować wizję Małgosi, poszerzając projekt „Ślub w jurcie” o swoje kreatywne pomysły i niezrealizowane marzenia. To dla nas sprawdzian czy odnajdziemy się w roli Gospodarzy. Jeśli się uda, to planujemy do kilku lat poszerzyć swoją działalność o nowe miejsce weselne na mapie Polski. Trzymajcie za nas kciuki!

otwarta jurta
Fot. Pytlik & Bąk  

Jesteście organizatorami ślubów, kto się czym zajmuje?

Ja (Gabrysia) jestem mózgiem operacyjnym – doradcą – koordynatorem – pośrednikiem między parą a podwykonawcami, a mój mąż Lucjan jest moją prawą ręką – świetnym fachowcem, psychologiem i logistykiem. Mamy sporo, innych, magicznych mocy, ale nie możemy zdradzić Wam wszystkiego 😉

Jakie macie plany na najbliższy sezon ślubny?

Planów jest mnóstwo, boimy się tylko o nieubłaganie szybko biegnący czas. Na pewno chcemy skupić się na reklamie jurty, budowie nowej strony, zaplanowaniu na wiosnę wydarzeń towarzyszących takich jak warsztaty, degustacje, dni otwarte. Naszym priorytetem jest również powiększenie parkietu tanecznego zewnętrznego, odświeżenie podłogi w jurtach, doposażenie jurty w stare meble, hamaki, bieżniki, obrusy, dywany, być może podtalerze. Wszystko zależy od czasu, sytuacji epidemiologicznej w kraju oraz zainteresowania naszym miejscem.

Planujecie ślub w jurcie? Mogą zainteresować Was nasze zaproszenia ślubne:

You may also like...

NOWA STRONAKiedyś czarry&marry, a teraz...

Kochani, nasza pracownia przechodzi małą-wielką metamorfozę. Po latach czarrowania, z łzą w oku żegnamy brand "czarry&marry"! To Wy zainspirowaliście nas do tej zmiany... z góry przepraszamy za wszelkie niedogodności, jakie mogą Was spotkać w trakcie prac rebrandinowych.

Nie ustajemy w tworzeniu pięknych zaproszeń. Sklep działa - zapraszamy!